THOMAS PAINE, COMMON SENSE | ZDROWY ROZSĄDEK

Czerpię moje pojęcie formy rządu z zasady natury, której sztuka żadna obalić nie może, a mianowicie, iż im coś jest prostsze, tym mniej podatne na zaburzenie, a jeżeli zaburzone, tym łatwiejsze do naprawy. Z tą maksymą na uwadze, oferuję parę obserwacji o tej tak bardzo chwalonej konstytucji Anglii. Da się zgodzić, iż była szlachetna, jak na czasy ciemnoty i niewolnictwa, w których powstawała — kiedy światem rządziła tyrania, od której ulga najmniejsza była chwalebnym wybawieniem. A że jest niedoskonała, podatna na wstrząsy i niezdolna przynosić to, co obiecywać się zdaje, łatwo wykazać.