Age of Reason | Wiek rozumu

Mija już parę lat, jak się noszę z zamiarem publikacji moich przemyśleń o religii. Dobrze jestem świadom, jakie trudności temu tematowi towarzyszą, i z tego względu pozostawiłem go na okres w moim życiu bardziej zaawansowany. Zamierzyłem tutejsze na moją ostatnią dla podobnych mi obywateli wszelkich narodów ofertę, a na czas gdy czystość moich pobudek nie będzie ulegać wątpliwości, nawet ludziom co się z tą pracą nie zgodzą.

Jedyną ideą jaką człowiek potrafi do nazwania Boga skutecznie przyłączyć jest pierwsza przyczyna, przyczyna wszystkiego. A jakkolwiek trudno człowiekowi pomyśleć czym taka pierwsza przyczyna jest, daje jej wiarę, bo nie wierzyć byłoby z dziesięć razy trudniej.

Sample | Próbka 2-76

Dzielenie wyrazów jest sylabiczne, jak przypadają one na stronie; przy naturalnej, sylabicznej zasadzie nie ma pokusy do dysput nad “klasami sensów czy znaczeń słów”.

Standard Copyright © Teresa Pelka
Standardowe prawo autorskie
All rights reserved | Wszystkie prawa zastrzeżone

Wierzę, że ludzie są równi, zasię obowiązki wiary to oddawać sprawiedliwość, chwalić poczciwe obejście, a spróbować dać nieco szczęścia jak my, stworzeniom.

Wszelkie narodowe instytucje kościelne, żydowskie, chrześcijańskie, czy tureckie, nie widzą się mi inaczej niż wynalazki człowieka by ludzkość przerażać i zniewalać, dla monopolu na władzę i zysk.

Badanie książki zwanej Biblią: Mówi się nam, książki te są Słowem Bożym, zaczynając od Rodzaju a na Objawieniach kończąc (które są raczej księgą zagadek, gdzie by trzeba objawienia żeby objaśnić). Takoż przyzwoicie byłoby nam wiedzieć, kto nam tak powiedział, abyśmy się rozeznali jaką tej relacji dawać wiarę. Odpowiedź na pytanie jest taka, że nie wie tego nikt; tylko my sobie tak wzajem opowiadamy. A historycznie sprawa przedstawia się następująco:

Kiedy mitolodzy kościoła ustanawiali swój porządek, zebrali wszelkie, jakie się im znaleźć udało pisma i rozporządzili nimi wedle swego upodobania. Ogółem rzecz biorąc, sprawa jest dziś dla nas zupełnie niepewna, czy zapisy które się obecnie ukazują pod nazwą Starego czy Nowego Testamentu, są w stanie takim samym, jak owi zbieracze twierdzą iż je znaleźli; czy też może coś dodali, odmienili, skrócili, bądź je jakoś przystroili.

Objawienie to uświadomić człowiekowi coś, czego przedtem nie wiedział. Gdyż o ile sam coś robię, bądź widzę że się dzieje, nie potrzeba objawienia żeby mi powiedzieć iż coś zrobiłem czy widziałem, bądź abym ja o tym opowiedział czy napisał.

Stąd nie da się stosować pojęcia jak objawienie do niczego, co by człowiek sam na tej ziemi działał, bądź byłby temu świadkiem; a w konsekwencji, wszelkie historyczne części Biblii oraz jej przypowieści, a te stanowią prawie że jej całość, nie przynależą z sensem i zastosowaniem słówka „objawienie”, a takoż słowem Boga nie są.

Jedyną ideą jaką człowiek potrafi do nazwania Boga skutecznie przyłączyć jest pierwsza przyczyna, przyczyna wszystkiego. A jakkolwiek trudno człowiekowi pomyśleć czym taka pierwsza przyczyna jest, daje jej wiarę, bo nie wierzyć byłoby z dziesięć razy trudniej. Ponad wszelki opis trudno jest pojąć, że przestrzeń może nie mieć końca; ale jeszcze trudniej pomyśleć o takim końcu. Jest ponad zdolność człowieka, pojąć wieczne trwanie tego co nazywamy czasem; ale tym bardziej niemożliwe jest myśleć o takim czasie, kiedy czas by nie istniał.

Grecy byli ludem uczonym, jednak uczenie się nie polegało u nich na mówieniu po grecku; nie bardziej niż dla Rzymianina mowa po łacinie, dla Francuza mowa po francusku, a dla Anglika po angielsku. Z tego co dziś o naszych Grekach wiemy, nie wygląda na to, by się wiele uczyli języka innego niż własny, a tak się już to jedno złożyło, że bardzo byli uczeni; dało im więcej czasu się przyłożyć do lepszego studiowania. Szkoły naszych Greków były szkołami nauki i filozofii, a nie antyczynych języków; a to właśnie na znajomości rzeczy wykładanej przez naukę i filozofię polega uczenie się.
Ludzki język, szczególnie że uniwersalny nie istnieje, nie ma natury środka przekazu informacji niezmiennej i jednolitej; takoż nie jest Boga sposobem by się człowiekowi uniwersalnie przejawiać.
Jedynie w akcie stworzenia, nasze pojęcia i koncepcje o Bożym wyrazie mogą wzajem przystawać. Ów Akt ma wymowę uniwersalnej logiki, niezależnie od mowy czy języka ludzi, choćby jego aspektów było wiele i pomnożonych.

{Przypis tłumaczki} W czasach Tomasza Paine nie stosowano lingwistyki generatywnej, a translacja słowo-w-słowo uważana jest za podatną na błędy także dzisiaj; z drugiej strony, język naturalny jest środkiem najlepszym dla cywiki, czego Tomasz Paine był oczywiście świadomy, stąd jego opinia o języku jako wiedzy prawdopodobnie nie była jedynie krytyczna.
Bez słów, pojęcie języka jest jedynie niesyntaktyczną metaforą; słowa funkcjonują w językowym kontekście, a wszelkie człowiekowi znane kody odnoszą się do jakiegoś języka. Sam Tomasz Paine bez języka niczego by nie napisał, czego oczywiście także był świadomy.
Lingwistą nie był; przyznał jednak iż Grecy, ucząc się głównie greckiego, stali się „bardzo uczeni”. Otóż pomocą w pojmowaniu ich pism są językowe paradygmaty jako sposoby myślenia. Proszę porównać części mowy i Arystotelesa. — Teresa Pelka

Jest człowieka moralnym obowiązkiem uzyskać wszelkie możliwe dowody jakich struktura niebios czy inna część Aktu Stworzenia naturalnie dostarcza względem religijnych porządków.

{Przypis tłumaczki} Oryginał mówi, that the structure of the heavens, or any other part of creation affords, a dalej wymienia Newtona, Kartezjusza, oraz Franklina, czyli nieinwazyjne i niedestrukcyjne metody badań, w żadnym wypadku nad ludźmi. Badanie w odniesieniu do człowieka to u Tomasza Paine zawsze refleksja, zagłębienie się we własnej myśli. Nie ma w jego tekstach niczego nasuwającego eksperymenty na ludziach. Jego przypis o mięsiwie przy ogniu mówi o Układzie Słonecznym i Ziemi, gdzie za dużo by myśleć o gryzieniu, gdyby próbować rzecz brać inaczej niż metaforę na relację i odniesienie: ciepło idzie od Słońca do Ziemi, a planeta krąży wokół tego źródła także światła.
W innych słowach dałoby się powiedzieć, Układ Słoneczny jest fizycznie ekonomiczny, co pokazuje dlaczego warto zastosować metaforę. — Teresa Pelka

Szósty świat to Saturn; jest oddalony od Słońca o siedemset sześćdziesiąt trzy miliony mil, a w konsekwencji obieg co się po nim porusza, obejmuje obiegi czy orbity całej reszty tu światów czy planet.

{Przypis tłumaczki} Uznaje się, iż odkrycia Neptuna dokonał Urbain LeVerrier, około roku 1846; Thomas Paine zmarł w roku 1809. Osobom ciekawym inspiracji Tomaszem Paine oraz znajomością wszechświata polecić mogę poezję Emilii Dickinson, dostępną także za darmo z mojego konta Internet Archive, po polsku oraz angielsku: archive.org/details/@teresapelka — Tłumaczka, Teresa Pelka

Korzyść z wielości światów nie ogranicza się do zamieszkania na tym globie. Na każdym ze światów w naszym układzie byłaby dla mieszkańców taka sama okazja do nabywania wiedzy jaką my mamy. Ruch obrotowy naszej Ziemi byłby z owych planet widoczny tak samo, jak my widzimy ich obiegi. Wszystkie planety krążą sobie wzajem na widoku; takoż dla wszystkich przedstawia się ta sama, uniwersalna szkoła nauki.

{Przypis tłumaczki} Przekładam tutejsze jako spekulację, gdyż u początku jest teza, rozdział XV, Had the quantity of matter been blended into one solitary globe, the consequence to us would have been… (Gdyby tę ilość materii zmieszać w pojedynczy glob, w konsekwencji albo by nie zaistniał…)

Życie poza planetą Ziemią nie jest niemożliwe, jednak większość planet w Układzie Słonecznym widzialna była w czasach Tomasza Paine w kolorach piaskowych żółci, czerwieni oraz brązów, a tereny takie są na Ziemi przeważnie przez ludzi niezamieszkane.
Sam Tomasz Paine przywodzi kilkakrotnie podróż balonem, skąd takie ziemskie tereny da się widzieć z odległości, a też porównać z ziemiami nawodnionymi, stąd nie sądzę by uważał Układ Słoneczny za zamieszkany przez wiele cywilizacji.

Tomasz Paine nie miał skłonności do konfabulacji, toteż przyjmuję iż jego kolejną teorią mogło być zamieszkanie innych planet Układu Słonecznego przez człowieka; natomiast nie opowiadał o mieszkańcach Układu Słonecznego innych niż człowiek bez potwierdzenia w faktach (a w takim razie by o nich napisał, biorąc obecność wody pod uwagę). Podróż kosmiczną uznano może w drukarni za takie szaleństwo, że nie dopuszczono owego do druku.

Niewielkie tylko rozwinięcie myśli daje rozumieć cały fragment jako formę zdania czasowego, time clause, a “łatki” dostarczyć może rozdział XI (It is the structure of the universe that has taught this knowledge to man). Nie załączam tutejszego rozwinięcia w tłumaczeniu, jest tylko dla przykładu.
But it is not to us, the inhabitants of this globe, only, that the benefits arising from a plurality of worlds are limited, should man discover that canonical book of the word of God, for the agency of attraction, gravitation, or repulsion, and travel the cosmos, and live on other planets or worlds.
Korzyść z wielości światów nie ogranicza się do zamieszkania na tym globie, o ile człowiek odkryłby ów kolejny kanon Bożego Wyrazu, dla czynnika przyciągania, grawitacji czy odpychania, a zaczął w kosmosie podróżować, i mieszkać na innych planetach czy światach. — Tłumaczka, Teresa Pelka

Każdy człowiek co kiedyś dokonał obserwacji o stanie i postępie ludzkiego umysłu poprzez skupienie na własnym, zauważył z pewnością że istnieją dwie dystynktywne klasy tego, co nazywane jest Myślami; te, które sami tworzymy, drogą refleksji i czynności myślenia; oraz te, co się w umyśle same pojawiają z jakiejś własnej racji. Przyjąłem za regułę traktować owe z własnej woli mnie odwiedzające myśli z uprzejmością, a dbałem zawsze sprawdzić w miarę swej możliwości, czy warto się nimi zajmować. To właśnie dzięki tego typu myślom nabyłem prawie całą swą wiedzę.

{Przypis tłumaczki} Ludzki umysł (za doczesnego życia, oczywiście) działa głównie na dwa sposoby: deterministyczny, kiedy człowiek kieruje swą myślą nad czymś się zastanawiając, oraz stochastyczny bądź wypadkowy, który jest rezultatem swobodnego operowania przez mózg nabytą wiedzą, na przykład podczas wypoczynku. Zapraszam do mojej pracy magisterskiej, ■Rola sprzężenia zwrotnego. — Teresa Pelka

Internet Archive

The free text and image repository
Repozytorium darmowych tekstów i ilustracji

Feel welcome to use the materials in my account
Zapraszam do korzystania z materiałów na moim koncie
.

Źródłowe | Source HTML: Mozilla Firefox 56.0; 80%.

.

Published by Teresa Pelka

Linguist, specialized in American English and psycholinguistics; inventor of Language Mapping, a generative grammar method; author and translator.

Feel welcome to comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: